
są istotne dwa konkrety:
poeta wszechświata własnością?
czy wszechświat majątkiem poety?

nieprzespane piąte rano
niechaj się tak święte staną
jak natłok jałowych myśli
kochanek co się nie wyśni... i cierpienie
także drugie w środku nocy
gdy mają otwarte oczy
niechby dały się wytrzymać
całkiem jak przedwczesna zima... lub marzenie
no i te krytyczne trzecie
kiedy chce się gdzieś odlecieć na zawsze
bo te nerwy co z postronków
naderwane ciut przez ziomków... już słabsze
czwarta przyczajona z boku
wciąż czeka
no i stara się jak może
nie narzekać... nad ranem
a godziny niby różne
takie same
koszmary jak zjawy podróżne
i... amen

Przyjacielu mały,
który wygrywasz mi swe historie
na nutkach snu,
odwiedzasz rankiem,
przylatujesz na skrzydłach Jutrzenki,
pożyczasz moje marzenia i odlatujesz.
Przyjacielu mały,
odchodź co dzień,
bądź wolny w mojej przyjaźni.
Przyjacielu mały,
nie zapomnij mnie,
oswój mnie,
załóż mi małą obróżkę na szyję,
podpisz swoim imieniem
i opiekuj się mną.
Przyjacielu mały,
nazwij mnie.
Długie pióra barmana
neonu mdły blask
piwo smaku uryny
przeżywam to kolejny raz

po zamknięciu oczu
widzę wyraźnie
niebieskie światło
mini gwiazdkę
co jest jak gorejący punkt
na końcu elektrycznego wskaźnika
takiego do planszy albo mapy
zaciskam mocniej powieki
i identyczny punktowy świetlik
robi się nagle różowy
taka sobie oczywistość
cudownej przemiany
na proste boskie a może nawet ludzkie
znaczy moje zamówienie
albo oznaka zmęczenia
po zbyt długim
ciężarnym doznaniami dniu
a propos ciężarnego doznaniami
okazuje się iż
coraz bardziej szczelne domykanie oczu
rozszerza pole widzenia –
jeszcze dziś
około 20 lat za późno
jestem w ciąży
i to mimo że
ten etap w życiu
na mocy prawie suwerennej decyzji
świadomie ominęłam
nie chcąc mnożyć kalekich bytów
albo tym nie kalekim odbierać prawo wyboru
zmuszając je do udziału w mojej ułomności
Kiedy już wyrośniecie, chłopcy, ponad trawy w ogrodzie
zobaczycie to, co do tej pory nie było wam dane.
Grubą kobietę zmieniającą bieliznę pod balkonowymi drzwiami,
mężczyznę - lub jego rękę - bujającego się w rytm ruchów pary w telewizorze
Zobaczycie jak tatuś rozbija nową zastawę na głowie smutnej mamusi
Poznacie jak brzmi dyszenie zdradzających
i jaki jest rytm ich brudnego seksu
Będziecie musieli urodzic się na nowo
by wyzbyc się czystości i niewinnego patrzenia

"wspomnienie spauperyzowane"
flakon perfum
taki staromodny kryształowy
z gumową gruszką pompką
w złotawym koronkowym oplocie
wspomnienie młodości
nie mojej przecież -
takich pachnideł używała jeszcze
najwyżej babcia Anna
kompletnie nie sposób zrozumieć
czemu więc aż tak żal
zaprawdę kompletnie?
i zaiste nie sposób?
Czasami zdaża się tak, że sam już nie wiesz, czy brakuje Ci siły, motywacji, chęci czy po prostu się przepracowałeś. Wtedy parzy się kawę, zapala papierosa i pozwala przepływać różnym myślom przez głowę nie zwracając na nie uwagi. A później poprostu pije się piwo lub coś mocniejszego, lub poprostu pali coś i pęka bańka iluzji karmionej samotnością, pozornie ale skutecznie i kojąco. I siedzi się nadal, lecz siedzi siedząc na puchowej poduszce nieświadomości. Nie czując już jak pióra wbijają Ci się w dupę.
Najnowsze komentarze
14 min. 43 sek. temu
11 godzin 46 min. temu
1 dzień 1 godzina temu
1 dzień 11 godzin temu
1 dzień 18 godzin temu
2 dni 7 godzin temu
2 dni 14 godzin temu
2 dni 15 godzin temu
2 dni 18 godzin temu
2 dni 23 godziny temu